Jesteś wForum / Dąbrówka / Sklepy przy Biedronce

Sklepy przy Biedronce


aszalek - Data publikacji 4 styczeń 2012 Sklepy przy Biedronce RSS

Witam,

Czy wiecie może jakie sklepy będą w CH przy Biedronce w Dąbrówce, ponoć większość lokali jest już wynajęte.

napewno będzie apteka..do zobaczenia za okienkiem Smile

Emceluu orientujesz sie jak będzie czynna apteka? Czy będzie też otwarta w niedziele no i kiedy jest planowany start?

Portret użytkownika Witkos

Salonik prasowy, apteka, sklep mięsny i kwiaciarnia chyba

Dobry sklep mięsny wskazany jak najbardziej - aptek dookoła sporo, ale pewnie klientów znajdzie - salonik prasowy i kwiaciarnia nie wiem jak długo da radę Smile

Gdyby oprócz dzienników, tygodników, miesięczników, ksiązeczek, krzyżówek itp., była możliwość wysłania totka, wypicia kawy z ekspresu przy małym stoliczku (koniecznie jakieś miejsce do siedzenia!), może skorzystania z internetu, coś a'la "mini Empik", to mam nadzieję, że się utrzyma. Trzymam kciuki, bo nie ma w Dąbrówce i okolicy takich miejsc.

Dużo hall ma jeszcze szanse na jakieś ciekawe zagospodarowanie np stoiskami podobnymi jak na korytarzach w KingCrosie - grunt że coś się dzieje

Powstanie świetny sklep - delikatesy mięsne ...

Staramy się żeby była to górna półka ... świeże, dobre i sprawdzone jedzenie ... otwarcie najpóźniej 01.03.2012

Nazwa: Ostoja Smaku

Zapraszam już wkrótce!

tylko niech Ostoja Smaku zainstaluje od 1-ego dnia terminal do płatności kartą.
brak takiej możliwości pewnie nie tylko mnie zraża do ponownych odwiedzin.

a oprócz tego generalnie w nowym centrum przydałby się bankomat
(abstrahując już od tego, ze platnośc tylko gotówką w Biedronce to po prostu przeżytek)

A jaki dostawca (dostawcy) są przewidziani? Ja sobie cenię Bystrego.

Wczoraj widziałem kartkę z informacją, że od lutego biuro podróży znajdujące się na I p. w Aurorze przenosi się do boksu przy Biedronce.

A czy ktoś wie, czy w owych nowych sklepach potrzebna jest obsługa? A gdzie zatem można zgłaszać swoje kandydatury?

Witam,
też się zastanawiam jakie sklepy będą w "CH Biedronka". Jakie są argumenty za otwieraniem tam/przenoszeniem czy w ogóle istnieniem/ biura podróży na osiedlu zamieszkałym głównie przez młodych ludzi korzystających z internetu??

Wszystko kupujesz w internecie??? Mnie po pracy nie chce sie tam nawet zaglądać. Żadnej wycieczki nie kupiłem od pośrednika w internecie bo mu nie ufam na taka sumę pieniędzy. Ceny na stronach operatora sa takie same jak w biurze wiec, wole wejśc do biure i w miłej atmosferze kupić taka wycieczke.

skoro nie ufasz pośrednikowi w internecie to tak samo powinienes nie wierzyć pośrednikowi w biurze stacjonarnym:)

ja z kolei nie pamiętam kiedy ostatni raz kupowałam wakacje w biurze (od dawna w internecie, bezpośrednio u touroperatora).

ale widocznie zapotrzebowanie na nasze lokalne biuro jest skoro dośc długo się utrzymało.

argument? może niższa cena za wynajem powierzchni.. Słyszałam, że Linea sporo zdziera ...

niższa cena w Nicklu? to chyba jakiś żart...
- cena wynajmu jest co najmniej 2 razy wyższa niż w Linei
- biuro podróży miało się przenieść w grudniu... a przenosi się w lutym... powód? Nickel zawalił sprawę z kablem telefonicznym...
- jeśli ktoś chce zamknąć swój sklep/biuro np. godzinę wcześniej, musi płacić wysoką karę...
jedyny plus nowego CH? wszystko jest na jednej kondygnacji...

nieoficjalnie (i bez potwierdzenia) cena wynajmu w galerii przy Biedronce to 25 EUR, czyli 110 PLN/m2 netto...

czy zatem 55 PLN/m2 jest w Aurorze?

Z tego co wiem stawka 40-50 EUR/m2 netto to stawka galerii poznańskich (Malta, Plaza, Pestka) więc te 25 EUR to i tak zdecydowanie za dużo...

tam sie nic nie utrzyma...padnie po kwartale tak jak w aurorze bywalo..

Portret użytkownika k.m

miles19,
zgadzam się z Tobą w zupełności. W Poznaniu płacę ok 10 euro za 1m2 powierzchni, co przy prawie 60 m2 wykorzystywanej przeze mnie powierzchni daje nie małą kwotę. Prowadzę działalność od kilkunastu lat, interes się kręci, a i tak uważam, że nie stać mnie na płacenie stawek takich jak tu obowiązują.
Dla mnie ceny w Dąbrówce to kosmos!!!
Szczególnie, że wielu z nas wraca do domów, aby się wyspać, a większość potrzeb konsumpcyjnych realizuje w Poznaniu.
Wszystkim odważnym życzę powodzenia, ponieważ jako mieszkanka osiedla chętnie będę korzystać ze wszystkiego co oferują lokalne punkty usługowe.
Podsumowując- pazerność deweloperów jest godna potępienia,ponieważ blokują przedsiębiorczość.

Witam, jak Wam się podobają obecne sklepy przy biedronce?
Po woli miejsca się zapełniają:)
Ja byłam ostatnio w mięsnym i tak jak weszłam tak szybko wyszłam, bardzo proszę nie krytykować mojej wypowiedzi, to moja osobista uwaga i myślę, że ważna dla właściciela, który chce się tam utrzymać, konfrotnowałam opinię z koleżankami z Dąbrówki i moja opinia nie jest jedyna.
Sklep jest okropny, najbardziej obrzydzają mnie popakowane w paczki kiełbasy, szynki wyglądają nieapetycznie, nie są w ogóle pokrojone jak w normalnych sklepach, myślę że to ze względu na oszczędności. Ceny też mnie jakoś nie zachęciły, w ogóle bardzo kiepski wybór tak jakby właściciel nie umiał się zdecydować kogo chce przyciągnąć, tych co liczą pieniądze (dla nich miejsca tam nie ma!) czy tych co ich nie liczą (dla nich też miejsca nie ma bo oni chcą mieć ładnie podane, estetycznie i z klasą!).
Do tego sery, cenowo wszystkie powyżej 20zł czyli de facto wszystko na jedno kopyto.
Myślę, że gdyby cały sklep furczał towarem mięsnym, a nie pół spożywczym to efekt byłby znacznie lepszy, proszę się przejść chociażby do stokrotki, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, duży wybór wędlin w cenach 10-20zł czy 20-30 czy 30-50! Mięso co chwilę w jakiejś promocji, duży wybór serów!
Bardzo proszę potraktować te uwagi jako pomoc a nie próbę odstraszenia innych klientów, może oni są zadowoleni.

podpisuje się pod tym.

z tym dużym wyborem wędlin i serów w Stokrotce to trochę przesadziłaś:)

Nie, myślę że nie przesadziłam, w porównaniu do biedronki czy nawet auchan to jest w czym wybierać!

no tak w porównaniu do biedronki to tak, w auchan zakupow nie robie wiec sie nie wypowiadam

Dla wszystkich niezadowolonych polecam wątek

http://www.dabrowka.info/forum/dabrowka/sklep-mies...

PS wolicie rzeczy świeże czy tanie, a może takie ładne jak te przemrożone w stokrotce .... A może takie sto raze przepakowywane jak te w Biedronce.... jakie wolicie????

nie sądzę, aby osoby które stawiają na jakość i świeżość zostały stałymi klientami tego sklepu! Ja w takim razie wolę te 'PRZEPAKOWYWANE Z BIEDRONKI' ALBO PRZEMROŻONE ZE STOKROTKI, natomiast nie przełknełabym niczego z tego mięsnego ze względu na sam sposób podania towaru w sklepie!

Każdy ma swój gust ... o tym się nie dyskutuje ...

Ja mimo wszystko wszystkich serdecznie zapraszam ... nawet Pania Agnieszkę, postaramy się zaspokoić nawet najbardziej wyszukane gusta ... coś co jej na pewno zasmakuje ...

PS. Jak będzie trzeba na życzenie zamrozimy mięso ... przepakujemy ... "nasz klient nasz Pan"

Andrzej - Ostoja Samku

Do Pana Andrzeja (Ostoja Smaku) - proponowałabym jeszcze przeszkolić presonel w zakresie obsługi klienta - mówienie dzień dobry, do widzenia, dziękuje, nie rozmawianie z koleżankami odwiedzającymi panie sprzedawczynie w trakcie obsługi klienta. Dla mnie, mimo sporego wyboru wędlin, sklep w tym aspekcie dużo traci.

Według mnie personel jest stanowczo zbyt powolny. Jeśli widzę,że w kolejce są dwie osoby to rezygnuję z zakupów bo wiem,że musiałabym poświęcić ok. 15 minut na stanie w kolejce.

Faktycznie byłem wczoraj i Pani ekspedientka miała ruchy lekko wolne, kupując trochę wędliny i kiełbasy spędziłem w sklepie sporo czasu a odczułem to dodatkowo bo było w środku strasznie gorąco - ale asortyment całkiem w porządku - tak więc trochę więcej energii i będzie OK

Ja osobiście na sklep mięsny nie narzekam:)Jestem tam prawie codzienne,obsługa bez zarzutu(aczkolwiek nieco powolna),ale wszystko krojone wedle prośby(np.na średniej grubości plasterki),a gdy trzeba to i nowa paczka wędlin zostaje otwarta.Nie lubię sklepów,gdzie wędlina jest pokrojona w plastry.Leżą zeschnięte nie wiadomo ile dni...
Bardzo rozczarowałam się,jednak otwartą niedawno cukiernią "Łyskawa".Zakupiłam tam omlet(z bitą śmietaną i dżemem),został zapakowany w tekturowe opakowanie.Chcąc go zjeść w domu,zobaczyłam,że jest w środku zielony!Miał spleśniały środek i wyraźnie wskazywało to na to że leży tam jakiś tydzień(albo i dłużej,bo przecież przechowują wyroby w lodówkach)...Nazajutrz poszłam go oddać.Ktoś nawet podpowiadał mi,żebym zgłosiła sprawę do SANEPIDU,ale nie chciałam rozpętywać od razu afery-pomyślałam,że pójdę i grzecznie wyjaśnię sprawę.Sprzedawczyni(stosunkowo młoda blondynka,a na marginesie:starsza jest sympatyczniejsza:))wyraźnie była niezadowolona z mojego przyjścia.Oświadczyła z wyrzutem "ja nie siedzę w tym omlecie"(w tym sensie,że ona nie wie,co jest w środku)-była ze mną koleżanka,obie byłyśmy w szoku.Mało tego Pani powiedziała,że omlet jest z dżemem,a jest lato i takie przypadki mogą się zdarzyć.O zgrozo:/sprzedaje stare ciasto i uznaje,że jest to normalne.Ktoś w końcu się zatruje i wtedy dopiero będzie ciekawie...Pozostawiam,więc Państwa z przemyśleniami co do jakości w cukierni "Łyskawa",ja prędko nie pozbędę się wstrętu...

Co do cukierni to ja się zdziwiłem jak podjechałem około 8:30 i zobaczyłem że cukiernia czynna od 9tej, liczyłem że kupię świeże pieczywo, jakieś drożdżówki a tu lipa, ale po takiej reklamie jak powyżej już nie będę się tam pchał.

Też niestety nie mam pozytywnych odczuć co do tej cukierni. Raz kupiłam pieczywo i ciastka. 1) pieczywo marnej jakości, gorsze niż w Biedronie 2) ciastka gumowe i niesmaczne niestety ( lepsze są w cukierni CH Aurora )