Zostań Prorokiem w gminie Dopiewo czyli co nas czeka w 2012 roku? - Weź udział w zabawie i kliknij tutaj
Tragedia w Skórzewie
Na ulicy Poznańskiej zginęła dziś rowerzystka. Informację podaje Gazeta Wyborcza: http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,8327517,Row...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by dodać swój komentarz



Kategorie




Widzialam. Wypadek wydarzyl sie chyba godzine temu. Jeszcze nadal wszystkie sluzby sa na miejscu. Straszna tragedia.
Tragedia !To już drugi wypadek jaki widziałam w tym samym miejscu!Jakiś czas temu potrącili tam młodego chłopaka na rowerze, przeżył i cisza...
Musiała stac się tragedia żeby zmusic do myślenia !(wcale nie powiedzine, że coś się zmieni).
Kierowcy nie zwracają uwagi na rowerzystów skręcając w boczne od Poznańskiej, ktoś powinien zareagowac !!!
Prawda jest taka że gdyby były ścieżki rowerowe wzdłuż ulic to nie byłoby takiego ryzyka. Znowu kłania się ten sam temat co zawsze.
Przed godz. 12.00 w Skórzewie rowerzystka zginęła pod kołami czteroosiowej wywrotki. Dostała się pod środkowe koła pojazdu, gdy ten skręcał akurat na budowę. (źródło: epoznan.pl)
Kto zawinił, tego nie wiemy i śledztwo to zapewne wyjaśni. Ale abstrahując od wypadku - były apele o bezpieczeństwo do władz, do policji, do straży gminnej, do firm budowlanych. Wszyscy kiwali głowami i na tym się skończyło. Grunt to interes, heja i jedziemy z towarem na budowę (byle szybciej, powyżej 70kmh, a w Skórzewie jest 40). Chodnik, piesi, rowerzyści, oznakowanie? Kto by się tym przejmował. W okolicy ronda o pieszych zapomniano. Po prostu brak słów.
Z opisu wypadku na stronie radia Merkury wynika, że kobieta jechała chodnikiem, a ciężarówka po prostu na nią najechała. W takiej sytuacji nawet ścieżka by nie pomogła.
Rejon skrzyżowania Poznańskiej z Malwową, gdzie obecnie prowadzi się kilka budów, jest kompletnie niezabezpieczony. Po prawej stronie Poznańskiej, gdzie kiedyś był chodnik jest informacja, że przejscie jest po drugiej stronie ulicy, a tam przejście jest właściwie niemożliwe. Moim zdaniem powinno być wyznaczone i zabezpieczone bezpieczne przejście dla pieszych wzdłuż prowadzonej budowy. Budowlańcy i ich dostawcy chyba nie zauważają, że tym razem nie budują w polu, a w centrum miejscowości.
Myślę, że czas pokazać, że na się na to nie zgadzamy.
Od ochrony osiedla słyszałem, że widzieli jak kobieta wjechała już w stojącą ciężarówkę we wjeździe. Dlaczego ? Myślę, że śledztwo wyjaśni. A z drugiej strony przy takiej budowie powinny stać wielkie znaki o niebezpieczeństwie lub postawić dwóch ludków z ochrony budowy by pilnowali chodnik. Zaczął się rok szkolny i aż mi ciarki przechodzą po plecach co jeszcze może być.
To przynajmniej dziwne, że po osiedlowej drodze będzie jeździł ciężki transport. Czy inwestor dostał na to zgodę? Skoro ma pozwolenie na budowę, to ktoś musiał również zaopiniować sposób, w jaki będą wjeżdżały ciężarówki na plac. O ile się nie mylę to w tym miejscu jest zakaz wjazdu.
Mysle, ze to byl nieszczesliwy wypadek. Kierowca siedzac wysoko po lewej stronie nie widzial rowerzystki nisko po prawej.
Tak czy inaczej, wielka tragedia.
tok myślenia pawelka zawsze jest jeden za wszystko odpowiada gmina. "Chopie" ty masz chyba manię prześladowczą. Wyluzuj. Przeczytaj sobie statystyki wypadkowe. Wypadek to wypadek. NIe siej zamętu pieniaczu. Tam po prostu najprawdopodobniej ktoś się zagapił kierowca albo rowerzysta. To tragedia ale nie dorabiaj do tego ideologii, zostaw śledztwo gliniarzom
Wiesz co zasadowczyk jak masz do mnie jakiś problem to nazwij go po imieniu. Jeszcze raz napiszę, że wyrażam swoje ogromne zdziwienie, że na drodze osiedlowej, gdzie mogły się przecież bawić dzieci (tak jest nawet namalowane na znaku przy wjeździe na tę drogę) jeździ wielotonowy pojazd, który zaiste z powodu swoich gabarytów mógł uniemożliwić kierowcy zauważenie rowerzystki. I to jest właśnie nienormalne w tej sytuacji. Statystyki wypadkowe nie mają tutaj nic do rzeczy. Pisanie o ideologii i manii prześladowczej... no cóż człowieczku bez komentarza.
jeszcze jedna relacja + VIDEO
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/tragiczny_wypadek_w_skorzewie_pod_poz...
Prawda jest taka,ze cięzarówki nie stosuja sie do zadnych ograniczen predkosci w calej gminie.
Policja powinna zorganizowac łapanke na te pojazdy
W Wieckowicach jest 40 a tiry i inne paskudzctwo zapieprza ile sie da! widocznie musi wszedzie dochodzic do tragedii aby wreszcie ludzie zaczeli myslec
Proponuje sciagnac ITD z waga i skontrolowac rzeczywista mase takiego pojazdu.
Smiem twierdzic,ze takie regularne akcje doprowadza do czesciowej poprawy bezpieczenstwa na drogach.
Nie wspominam juz jaki wplyw na nasze drogi maja przeladowane ciezarówki
maciek masz rację, nigdy nie widziałem żeby stojący np w Dąbrówce patrol policji z radarem zatrzymywał ciężarówkę, za to osobówki jedna po drugiej, dlaczego tak jest? że ciężarówki są poza polem zainteresowania policji??
Witam wszystkich,
Często czytam forum, ale rzadko się wypowiadam. Dziś jednak muszę wypowiedzieć swoje zdanie. Zgadzam się z Zasadowczykiem, że wypadki to wypadki. U podłoża każdego jednak leżą pewne przyczyny - mniej lub bardziej złożone. Mieszkam w Dąbrówce i codziennie obserwuję, jak wygląda bezpieczeństwo dróg dopiewskich. Szczerze mówiąc, krew mnie zalewa, gdy czytam peany wójta w ED na temat cudnych inwestycji, w których jakoby firma wykonująca gwarantuje, że będzie świetnie i które, to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, rozwiążą problemy drogowe gminy. To jednak temat rzeka i na inną wypowiedź.
W kwestii tragedii jednak trzeba sobie postawić pytanie jak wygląda bezpieczeństwo na naszych (dopiewskich) drogach, jak wygląda egzekwowanie przepisów ruchu drogowego, itd. Dwa przykłady:
1. Codziennie o poranku wyjeżdżając do pracy i po południu wracając mogę obserwować w Dąbrówce mistrzów prostej na odcinku przejazd kolejowy-skrzyżowanie z z ul. Kolejową (zakręt), którzy nie zważając na obowiązujące w Dąbrówce ograniczenie do 40 km/h, ruch pieszych i rowerów, stan drogi, przystanek autobusowy czy wyjazdy z osiedla Linei kręcą coraz lepsze czasy. W godzinach pracy budowy S-11 swoich sił próbują tu również co ambitniejsi kierowcy ciężarówek. Nie chcę być czarnowidzem, ale postępujące zaniedbania w tym przypadku z pewnością zakończą podobną, jeśli nie gorszą tragedią.
2. Ostatnio spróbowałem przedostać się rowerem wraz z dzieckiem na foteliku z Dąbrówki do Skórzewa. Możliwości mamy dwie - "na samobójcę" czyli przejechać drogą najkrótszą, która - o zgrozo - jest również szlakiem rowerowo-turystycznym zgodnie z oznaczeniami oraz "na samobójcę-twardziela" przez budowę S11 i Dąbrowę (przy gimnazjum można przy okazji zobaczyć, ilu daltonistów porusza się drogą Dąbrowa-Skórzewo). W obu przypadkach przejazd jest bardzo niebezpieczny.
Warto więc zadać pytanie, na czym polega tak promowane mieszkaniowe nastawienie gminy. Na rosnących korkach, zagrożeniach i - wkrótce - wypadkach? Na niszczących samochody mieszkańców drogach? Na braku dogodnej komunikacji zbiorowej (jeśli już nie ma dobrych dróg) z Poznaniem? Dlaczego droga rowerowa zacznie się i skończy na rondzie w Skórzewie? Dlaczego gmina nie wniosła do projektu przeprawy przez S-11 uwagi o potrzebie uwzględnienia ruchu pieszo-rowerowego? Dlaczego nie ma oczywistego połączenia pieszo-rowerowego między Palędziem, Dąbrówką, Dąbrową i Skórzewem (w szczególności dla młodzieży z gimanzjum? Obserwowałem podobne tereny w pobliżu miast w Niemczech, Austrii, Włoszech - tam oddzielone od dróg samochodowych, wygodne i solidne ścieżki pieszo-rowerowe są normą. Czy naprawdę gmina potrafi wytłumaczyć to tylko niemożnością i brakiem pieniędzy, czy może jednak brak tu perspektywicznego myślenia i skutecznego działania?
" Dlaczego droga rowerowa zacznie się i skończy na rondzie w Skórzewie? "
Dlaczego nie ma chodnika na Poznańskiej po drugiej stronie? Dlaczego mnóstwo ludzi w tej gminie uważa, że inwestycje powinny skończyć się na inwestycjach drogowych? Jakiś czas temu pisałam, że chodnik by się przydał po drugiej stronie, o ścieżce rowerowej to już nawet nie wspominam, bo po jednej stornie widać, że miejsca ewidentnie nie ma a na drugiej może udałoby się wcisnąć. Zresztą warto czasami popatrzeć jak z Akacjowej, żeby przejśc na drugą stronę albo trzeba pokonać błoto cofając się (gorzej jak masz wózek z dzieckiem) albo przejść nielegalnie przez Poznańską (tak robią wszyscy idący z Akacjowej, tak nawet Ci z wózkami, rowerami). Co by wystarczyło? Chodnik po drugiej stronie, tak, żeby człowiek mógł użyć np pasy które znajdują się przy Stawnej. Teraz nie można no chyba, że chcesz, żeby samochód Cię potrącił.
Podsumowując Skózewo to jedna wielka sypialnia. Wystarczy tu spać, bo dużo nie ma możliwości na czynny odpoczynek. Rowerem możesz zginąć, pieszo pokonujesz błotne przeszkody, czasami wąskie chodniki. Co dzieciaki mają robić? Nie wiem, nie widzę tu propozycji za bardzo. Jedynie co szkoła organizuje po zajęciach... przyznaje, że ten skatepark może byłby dobrym pomysłem. Ale większość stwierdziła, że są ważniejsze inwestycje. Aż w końcu ta większość się napcha inwestycjami mieszkaniowymi, drogowymi i będzie się płakało.
Witam to , że był to nieszcześliwy wypadek- to i może tak było ,ale że jest tak bałagan i prace budowlane nie są należycie zabezpieczone to fakt!!!!
Drugim niebezpiecznym punktem w Skórzewie stała się SZarotkowa na , której przyszło mi mieszkać , samochody rozbędzają się do 100km/h nie ma progów hamowania ani ograniczenia prędkości , na ścieżkę rowerową wzdłuż Szarotkowej strach wypuścić dzieci.
Uważajcie też tam !!!
Pozdrawiam
Pisac, dzwonic i wymagać. Policja , gmina, straz gminna itd.... az beda sie snic telefony i pisma po nocach
ul. Leśna 2A
tel: (061) 89 41 986
fax: (061) 89 41 226
e-mail: strazgminna@dopiewo.pl
Ze strażnikami można się kontaktować także pod następującymi numerami telefonów komórkowych:
Zbigniew Kowalczyk (komendant) 0512 457 984
Tomasz Strugacz 0512 457 977
Radosław Zając 0512 457 982
http://www.dopiewo.com.pl//content.php?menu=Straż Gminna &artwyb=498&dzial=Straż Gminna
Też jestem za obywatelskim strajkiem włoskim. Gdzie jeszcze można interweniować? W nadzorze budowalnym, w firmie Skanska, w inspekcji transportu drogowego?
Witam wszystkich,wielokorotnie wypowiadalem sie na temat
niebezpiecznych drog w gminie a konkretnie koncentrowalem sie
na ulicy Nowej w Paledziu,ale widze ze teraz po tragedii temat
stal sie bardzo popularny.
Sluchajcie czas zakonczyc pirackie rajdy balwanow i bezmozgow
jezdzacych pieprzonymi wywrotkami nie zwazajac na nic i na nikogo
bo" co mu sie moze stac".
Czas podjac radykalne dzialania.Jestem za strajkiem wloskim jesli to moze rzeczywiscie przyniesc jakikolwiek skutek.
My wszyscy mamy rodziny i trzeba o nie dbac.
pozdrawiam
no to moze slowo na nadziele dla tych ktorzy w niedzielny poranek
udajac lub nie udajac rzna katolikow zabieraja do samochodow swoje rodziny i jadac do kosciola potrafia w miare jechac normalnie.
pytam,dlaczego tylko w niedziele?dlaczego juz poniedzialek jest inaczej?
w dni powszednie uwazacie sie za niesmiertelnych?
ja jezdze kazdego dnia zgodnie z przepisami,codziennie od rana do
popoludnia i moze tylko dlatego ze jestem bardzo czujny i przewidujacy jeszcze zyje.
pozdrawiam tych ktorzy jeszcze zyja ))
Mieszkam w gminie od 2 lat i bardzo lubię rower. Jeśli tylko pogoda na to pozwala to wolę dojechać te parę kilometrów moim bicyklem. Ale to co się dzieje w Skórzewie i okolicach powoduje, że mój rower od jakiegoś czasu tylko się kurzy i zastanawiam się czy go nie sprzedać póki coś jeszcze jest warty. W Skórzewie i jak czytam chyba w całej gminie zauważa się jedynie ruch samochodowy pozostałe formy przemieszczania się są omijane z daleka.
Bardzo współczuję rodzinie rowerzystki - aż ciarki mnie przeszły jak się o tym dowiedziałam. Co my mieszkańcy możemy z tym zrobić - o co chodzi z tym strajkiem włoskim?
jak zwykle Zaraz powstanie 10 milionów Wersji
czekajcie na ekspertyze biegłych zamiast tworzyć Baśnie Andersena
Od prawie dwóch lat rowery pokrywa warstwa kurzu w garażu...Dzieci chciały dojeżdżać do szkoły rowerami, ale to co dzieje się rano na Batorowskiej to zgroza! Nie wyobrażam sobie nawet wersji light - czyli pieszy spacer do szkoły - pakuję dziewczyny do auta - przynajmniej mam pewność, że docierają do szkoły...Brak ścieżek rowerowych to jedno, miejsc gdzie dzieci mogą pojeździć na rolkach czy desce również...
A wracając do tematu - bardzo współczuję rodzinie rowerzystki.Nie oceniam czyja wina - zdarzyła się tragedia, coś co nie powinno mieć miejsca. Jako zmotoryzowany obywatel tej gminy mogę jedynie ubolewać, że stan dróg jest taki a nie inny i apelować do tych co za kółkiem kierownicy i preferujących dwa kółka - więcej wyobraźni, uprzejmości na drodze i zwolnijmy nieco.
Problem braku ścieżek rowerowych i pieszych to widać największa zmora mieszkańców gminy. Skoro jest nas tylu w necie i wszyscy chcą zmiany tej tragicznej sytuacji to może zorganizujemy jakiś protest obywatelski, pikietę, manifestację czy inną blokadę dróg? Skoro forma pisemnych wniosków nie pomaga, to może radykalne środki przed wyborami samorządowymi z udziałem TV i prasy byłyby skuteczniejsze? Samo narzekanie to zwykła strata czasu...
oczywiscie popieram to co napisalas ale potrzebna jest konkretna osoba lub grupa osob ktore by definitywnie wziely sprawe w swoje rece i skutecznie to zorganizowaly.
ja sie chyba do tego nie nadaje ale z pewnoscia na forum znajda sie osoby ktore maja doswiadczenie w organizowaniu takich akcji.
zglaszajcie sie
Poświęciłam dzisiejszy ranek na próby interwencji w sprawie bezpieczeństwa w Skórzewie. Dzwoniłam do:
Komenda miejska policji:
618413150 - naczelnik wydział ruchu drogowego komendy miasta - nieosiągalny, na odprawie
dyżurny komendy miejskiej: 6184144 - 11, 12, 13 - odesłał mnie do:
Kierownik dyslokujący służby patrolowe: 6184144 - 20 lub 21 - nikt nie odbiera telefonu
Przerzuciłam się na:
Zarząd Dróg miejskich - inspektorzy nadzoru: 616673471 do 78
rozmawiałam z inspektorem, który w zastępstwie do dziś sprawuje nadzór nad budową ronda. Rozmawiałam z nim o bezpieczeństwie pieszych przemieszczających się z przystanku 77 do Skórzewa, ich przejście jest zupełnie niezabezpieczone - będą myśleć, co z tym zrobić.
Wczoraj zuważyłam, że kolejnym dużym problemem jest mnóstwo błota na drodze, któego oczywiście nikt nie sprząta.
Cały czas podziwiam też spokój wójta wyrażony w jego odpowiedzi: http://www.skorzewo.pl/faq/bezpieczenstwo/1220