Jesteś wForum / Sprawy lokalne / Podatek śmieciowy = mniej śmieci?

Podatek śmieciowy = mniej śmieci?


gminadopiewo.pl - Data publikacji 17 luty 2012 Podatek śmieciowy = mniej śmieci? RSS

To będzie śmieciowa rewolucja. Od lipca przyszłego roku wszyscy zapłacimy podatek śmieciowy swojej gminie. Samorządy pełną parą przygotowują się do przejęcia pieczy nad naszymi śmieciami - informuje Radio Merkury (link).

Poznań w tej sprawie dogadał się z sąsiadującymi gminami. Niestety podatek śmieciowy dotknie naszych kieszeni. - Nie wiadomo jeszcze, ile zapłacimy, ale na pewno będzie to więcej niż teraz za wywóz śmieci - powiedziała Bożena Przewoźna, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta Poznania. - W momencie wejścia sytemu na pewno nastąpi pewien skok opłat. Stwarzamy sobie środowisko ekologiczne, a to, co jest ekologiczne - kosztuje - tłumaczy.

Podatek śmieciowy zapłacą wszyscy. Ma on rozwiązać problem z nielegalnymi wysypiskami - nikomu nie będzie się opłacało wywożenie śmieci do lasu, bo każdy i tak za ich wywóz zapłaci. Właściciel lokalu będzie musiał zgłosił liczbę osób tam mieszkających - od niej zależeć ma opłata - jeśli ją zatai, musi liczyć się z wysokimi karami.

A jak się przygotowuje gmina Dopiewo do nowych regulacji w sprawie zagospodarowania odpadów? Na stronie Urzędu Gminy Dopiewo czytamy m.in.:

Przygotowania naszej gminy do zmian całego systemu trwają od dłuższego czasu. W 2008 r. Gmina była jednym z współzałożycieli Związku Międzygminnego Centrum Zagospodarowania Odpadów „Selekt” z siedzibą w Czempiniu. Zgodnie z ustawą prawa i obowiązki w zakresie gospodarki odpadami przejdą na związek. Samo wdrożenie wymagać będzie wiele pracy.

Zgodnie z ustawą kluczowe dla nowego systemu będą następujące daty:

  • 1 stycznia 2012 r. – zaczyna działać rejestr działalności regulowanej, gmina od tego dnia nie wydaje zezwoleń na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.
  • 31 kwietnia 2012 r. - przedsiębiorcy odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości będą zobowiązani złożyć pierwsze sprawozdania wg nowych zasad.
  • 1 lipca 2012 r. - sejmik województwa podejmie uchwałę w sprawie aktualizacji wojewódzkiego planu gospodarki odpadami oraz uchwałę w sprawie wykonania wojewódzkiego planu gospodarki odpadami, w której określone zostaną regiony oraz regionalne instalacje do zagospodarowania odpadów.
  • 1 stycznia 2013 r. - zaczną obowiązywać nowe regulaminy utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. Do tego czasu gminy są zobowiązane podjąć uchwały w sprawie stawek opłat, szczegółowych zasad ich ponoszenia, wzoru deklaracji i terminu złożenia pierwszych deklaracji. Od tego dnia powinna zacząć się kampania edukacyjno-informacyjna, mająca na celu zapoznanie właścicieli nieruchomości z obowiązkami wynikającymi z uchwał.
  • 1 stycznia 2013 r. - przedsiębiorcy, którzy przed wejściem w życie ustawy działali na podstawie zezwoleń są obowiązani uzyskać wpis do rejestru.
  • 31 marca 2013 r. - upływa termin złożenia przez gminy pierwszych sprawozdań do Marszałka Województw.
  • 1 lipca 2013 r. – nowy system zaczyna funkcjonować - uchwały rad gmin wchodzą w życie, gminy zaczynają pobierać opłaty od właścicieli nieruchomości i w zamian zapewniają świadczenie usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

Cytat:
"Właściciel lokalu będzie musiał zgłosić liczbę osób tam mieszkających - od niej zależeć ma opłata"

W tej chwili segreguję śmieci i śmiało mogę powiedzieć, że tych segregowanych mam więcej niż odpadów. Jeśli podatek ma być naliczany od ilości osób, komu będzie się chciało segregować?

wywóz - wywozem a podatek - podatkiem. Ja rozumiem, że oprócz opłaty za wywóz śmieci niesegregowanych będziemy płacić podatek. Będzie on niezależny od tego ile śmieci produkujemy a jedynie od ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość. W związku z tym będzie tak:
1. podatek "śmieciowy"
2. opłata za wywóz śmieci niesegregowanych
3. odbiór odpadów segregowanych (ciekawe, czy nadal nieodpłatnie?).

Nadal będzie "opłacało się" segregować śmieci. Chyba, że ktoś mądry wpadnie na pomysł aby i to było płatne. Wówczas, być może liczba osób segregujących odpady zmniejszy się, bo wtedy będzie to "nieopłacalne"...

Dziś kupuje mleko i napoje w plastikach, a nie w kartonach, aby było mniej "zwyczajnych" śmieci, ale jak będę płacił stałą daninę to będę miał te zabawę z sortowaniem gdzieś.

Ja będę segregować dalej, tak samo jak segregowałam mieszkając w bloku, gdzie byliśmy rozliczani na podstawie liczby osób.

Portret użytkownika SATCo

Segregacja śmieci to praca na rzecz naszego środowiska. Pewna filozofia świadomego postępowania. Segreguję śmieci produkowane w gospodarstwie domowym i będę to robił niezależnie od przepisów. Co do sposobu naliczania opłat w nowym systemie, to mam nadzieję, że wróci normalność. W mojej Wspólnocie Mieszkaniowej demokratyczna większość właścicieli, posiadająca mniejsze mieszkania, zadecydowała o sposobie naliczania opłat zależnym od ilości m2. Wiele razy zadawałem sobie pytania...Kto produkuje śmieci? Metry kwadratowe czy ludzie? Kto więcej ? Czteroosobowa rodzina na 55 m2 czy jedna osoba na 80 m2 ? Czy ja płacę jakąś karę, bo zachciało mi się nieznacznie większej przestrzeni do życia ? Smile

Ja też nie mam zamiaru rezygnować z segregowania śmieci - nawet jeśli będzie to płatne. Nie jestem przekonana natomiast co do sposobu naliczania podatku. Wg mnie nie powinien on być liczony ani od m2 ani od ilości osób zamieszkujących dany dom czy mieszkanie. Powinien on być liczony od faktycznej ilości wyrzucanych odpadów niesegregowanych. Myślę, że to byłoby najbardziej sensowne (i możliwe do zrealizowania).

Powinien on być liczony od faktycznej ilości wyrzucanych odpadów niesegregowanych. Myślę, że to byłoby najbardziej sensowne

no nie bardzo.
bo znowu ci co wywiozą do lasu, albo podrzucą na sąsiednie osiedle zaplacą najmniej.
bo oficjalnie będa wyrzucac mało.

od kubła trzeba liczyć, to logiczne, tylko za to co sie wyrzuca, nie chcemy ponownie socjalizmu..

Niestety bez tego socjalizmu się nie da. Dojrzalsze demokracje próbowały i rezultatu nie dało. Śmieci lądowały w lesie lub koszu wspólnoty. Teraz przynajmniej nie będzie problemu do kogo należy wywóz.
Co do cen, to pozostaje jedyna maksyma: stać Cię na dom/mieszkanie, stać Cię na śmieci.

Przez to, że kilka osób wyrzucało śmieci do lasu, 30.000 mieszkańców gminy Dopiewo zapłaci pewnie dużo więcej niż 11zł za kubeł 120L tygodniowo. Lepiej było dorzucić do ceny 1zł za każdy wywóz na fundusz sprzątania lasów Dopiewskich. Było by to tańsze niż ta cała ta reforma przywracająca pamiętne czasy PRL'u. Czy ktoś pomyślał ile firm zostanie zamkniętych jak wywóz śmieci będzie będzie realizowany przez jednego operatora wybranego w przetargu ? Nienawidzę socjalistów z PO(z SLD, PSL i PiS zresztą też).

Znając naszą Gminę to na 100% się to nie uda...

podateksmieciowy.pl
Nie jesteśmy przeciwko regulacji rynku odpadów – jesteśmy przeciwko czerpaniu zysków z najbiedniejszych obywateli oraz rezygnacji z zasad wolnego rynku!

Nasze zarzuty do ustawy:
- Potęgowanie bałaganu administracyjnego!
Ustawa ma wprowadzić obligatoryjną opłatę zryczałtowaną za wywóz odpadów. Opłata będzie wyższa średnio o 5-10 zł na osobę w miejscu zameldowania! A przecież w 2013 likwidujemy obowiązek meldunkowy. A zatem mieszkańcy miast zapłacą podatek za nielegalnych lokatorów, w szczególności w miastach akademickich. Biedna wieś zapłaci za śmieci weekendowych turystów i za nielegalnie podrzucone śmieci z remontów i usług.
- Rozbudowa biurokracji!
Administracja publiczna, jak przekonujemy się na każdym kroku, będzie generowała co raz wyższe koszty oderwane od rzeczywistości.
Według projektu ustawy samorządy będą pokrywać koszty administracji nowego systemu, co pozwoli na rozrost biurokracji o ponad 10 000 osób. Oczywiście zapłacą za to wszyscy mieszkańcy, w ramach narzuconego im podatku śmieciowego.
- Mieszkańcy staną się dojną krową samorządów!
Oprócz opłaty podstawowej Ustawa dopuszcza wprowadzenie opłat za dodatkowe usługi. Ustawa nie precyzuje tych usług, co pozwoli samorządom czerpać zyski bez końca – naszym kosztem!
- Najszybsza droga do korupcji w inwestycji!
W projekcie Ustawy przewidziano, że po przeprowadzeniu jednego nieskutecznego przetargu na inwestycję, wybór zostanie dokonany na drodze zamówień z wolnej ręki.
Zorganizowanie nieskutecznego przetargu na odbieranie odpadów, to nie jest problem dla zamawiającego.
- Koniec z wolnym rynkiem!
Gmina będzie mogła wprowadzić opłatę za gospodarowanie odpadami, a następnie manipulując przetargiem eliminować firmę prywatną i wybrać faworyzowaną spółkę.
- Powrót monopolu!
Ustawa dąży do wyboru technologii przez urzędnika, a nie przedsiębiorcę. Może to spowodować, że już wybudowane instalacje mogą zostać zamknięte jako niepasujące samorządowcom.