Śmieciowa rewolucja
Ministerstwo Środowiska wprowadza nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ma wejść w życie od 1 stycznia. Gminy będą mieć rok na wdrożenie pełnej reformy gospodarki odpadami komunalnymi. Od stycznia za odpady na terenie gminy odpowiadać będzie jej samorząd.
Co się zmieni? To gminy będą ogłaszać przetargi na odbiór odpadów, będą gospodarować pieniędzmi pochodzącymi z opłat pobieranych od mieszkańców za odpady. Będą też zmuszać firmy zajmujące się wywozem śmieci do działania na najwyższym poziomie.
Mieszkańcy nie będą już musieli podpisywać umów z konkretną firmą. Płacić za śmieci będziemy tak jak za wodę i ścieki - gminie. Wszystkich obowiązywać będzie taka sama stawka. Może się okazać, że gmina zaproponuje nam dwa rozwiązania - tańsze (dla tych, którzy segregują śmieci) i droższe (dla tych, którzy nie segregują). W Polsce są już miasta działające na takich zasadach. W lasach zrobiło się tam czyściej, a procent ludzi segregujących odpady wciąż wzrasta.
Reforma to również zmiana systemu i wysokości kar, dla tych, którzy nie stosują się do przepisów. Pojawią się kary administracyjne. Za każdy miesiąc bez stosownej umowy, będziemy płacić gminie od 50 do 300 złotych. Dodatkowo, za gromadzenie odpadów niezgodne z regulaminem utrzymania czystości zapłacimy nawet do tysiąca złotych.
Całość dostępna na epoznan.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by dodać swój komentarz






Mam nadzieję, że nie postawią jednego wspólnego śmietnika-kontenera na 2-3 ulice.
rusek - dla zwykłego konsumenta nic się nie powinno zmienić, no może oprócz tego że ma być 3 razy drożej
- będziesz płacił za ilość domowników a nie za kubeł
. Generalnie założenia samej ustawy są jak najbardziej w porządku - to co wystawisz jako śmieci - to wszystko zabiorą, ale i więcej sobie policzą. Innymi słowy taki ot miesięczny podatek - kolejny 
Ceny oczywiście zależą od gminy. Ja widzę duży plus takiej ustawy - w końcu ludzie przestaną wywozić śmieci do lasu.
mysle ze bedzie gorzej, gmina zacznie doic meszkanca bo to jedno z pewnych i stalych zrodel dochodu i zaplacmmy trzy razy drozej i najgorsze ze nie bedzie odwolania..teraz to chociaz jest konkurencja i teoretycnie mozna skorzystac z roznych odbiorcow smieci..
Zgadza się, że w sytuacji najuboższych do tej pory chcących zaoszczędzić na śmieciach, nie będą ich wywozić i wyrzucać ukradkiem do lasu, lub na inne tereny (gminne: skwery, parki) lecz spokojnie wystawią śmieci do odbioru przez śmieciarki.
Ten system ma kilka wad:
1. Płacenie za osobę zameldowaną, a nie za ilość śmieci jest dość kuriozalne. W domu mam zameldowane 4 osoby, syn studiuje w Krakowie, córka jest w Londynie, ja wiecznie w delegacji, śmieci produkuje więc tylko moja żona... dwa kubły 120 l miesięcznie. W domu obok jedna osoba zameldowana, a mieszka tam 6 osób które produkują 6 x 120 litrów. Dlaczego więc ja mam płacić 4 x więcej niż sąsiad chodź on wytwarza 3x więcej śmieci ? Absurd - socjalizm (ale czego można się spodziewać bo bandzie czworga PO-PIS-PSL-SLD).
2. Wybieranie jednego odbiorcy śmieci jest cholernie korupcjogenne. Na terenie każdej gminy mamy przynajmniej kilka firm wywożących śmieci. Firmy te poprzez wzajemną konkurencję mają rynkowe ceny. Konkurencja jest zawsze korzystna dla klienta. Nie ma przecież nic gorszego niż monopole. Czemu więc "liberalne" PO idzie w tą stronę ? Rozumiem, że jak Wójt wybierze jedną z aktualnie działających firm to reszta automatycznie ogłosi bankructwo. Mając przed oczyma widmo bankructwa mojej dobrze prosperującej firmy zrobiłbym wszystko aby przekonać Wójta aby postawił właśnie na mnie, a nie na np ZUK czy TP-KOM. Wójt nie zarabia dużo i kilkaset tysięcy by mu się przydało. (chodzi oczywiście o ustawienie przetargu poprzez "odpowiednie" zapisy, bo firma nie będzie wybierana z wolnej ręki).
3. Jeżeli jednak gmina zdecyduje się na jakąś dodatkową opłatę za śmieci ponad gabarytowe (meble, odpady remontowe) to znów będziemy w punkcie wyjścia, lepiej wywalić to do lasu niż płacić extra.
Cóż więc da nam ta reforma? Jest to zamach na wolność gospodarczą i na nasze portfele. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że będzie znacznie drożej....
Czy mam rozumieć ,że dotychczasowe umowy będą nieaktualne.
Tak się składa, że mam podpisaną umowę na wywóz śmieci z firmą ( nazwijmy to ) " poza gminną " czyli nie jest to zuk ani też nikt z gminy. Jeśli gmina ma sama wprowadzić operatora wywozu śmieci - a najprawdopodobniej będzie to zuk to jak ma to się do mojej umowy? Ktoś mnie zmusi do jej zerwania? Siłą narzucony będzie na mnie "podatek śmieciowy" ??
Zresztą jak wywożenie śmieci ma się odbywać taj jak na tę chwilkę wywóz odpadów segregowanych realizowane przez zuk to ja bardzo dziękuję za takiego operatora
Z pięciu dotychczasowych terminów wywozu odpady zostały odebrane tylko trzy razy ( zawsze w I terminie miesięcznym ) natomiast w II terminie miesięcznym nigdy nie zostały wywiezione mimo monitów do gminy jak i do zuk-u.....czy tak też będzie potem ?
Gminy bedą miały rok na wprowadzenie zmian. Pewnie dostaniemy wypowiedzenia umów. Dzwonilem do TP-Kom i sami jeszcze nie wiedzą jak ta operacja będzie wyglądać.
Z jakiej racji opłata od głowy??? Ktoś wymyślił, ze kosztem większości mieszkancow załatwiona zostanie sprawa Smieci w lesie, z która nie mogą sobie poradzić samorządy i ich stracę gminne. To nie proceder na skale masowa. Kilka gospodarzy wyrzuca Smieci wystarczy wynająć detektywa który dobie z tym poradzi.
Nie pisz ktoś, tylko nazywaj tych półgłówków po imieniu. Ustawę przygotował resort środowiska, za który odpowiada minister Andrzej Kraszewski rekomendowany przez pseudo "liberalną" Platformę Obywatelską. W naszej gminie poparcie dla wolnościowych partii typu Unia Polityki Realnej czy Wolność i Praworządność jest bliska zeru, więc socjalistyczno-biurokratyczna polityka obecnego rządu, jak i poprzedników z PiS i SLD wszystkim mieszkańcom odpowiada. Niech Państwo trzyma łapę na wszystkim, taki jest cel.
ps: Gminy i tak będą musiały wymyślić inny sposób zbierania opłat niż kwota wynikająca z ilości osób zameldowanych. Pamiętajcie, że do 1.01.2014 znika obowiązek meldunkowy, więc każdy mądry się wymelduje
Zawsze gminie wygodniej nałożyć następny podatek niż kontrolować czy mieszkańcy mają podpisane umowy bo to taniej a myślę ,że do ich obowiązków należy dbanie o czystość w gminie. Dla mnie to będzie następie wydane pieniądze w "błoto" bo nic się nie zmieni a tylko zapłacę więcej bo na pewno będzie jakiś ryczałt a nie od ilości i jakości wyrzucanych śmieci A nawiązując do postu w/w to na pewno się wymelduje i będę mieszkał dalej jak wielu mieszkańców bez meldunku w gminie.
Śmieciowa rewolucja, która miała wejść w życie z dniem 01.01.2011 roku, de facto weszła w życie w dniu 01.01.2012 roku. Gminy mają 18 miesięcy (do końca lipca 2013 roku) na dostosowanie przepisów gminnych do tych ministerialnych (z czym jest ogromny problem w UG Dopiewo).
Nasza gmina z racji tego, że ma więcej niż 10 000 mieszkańców, będzie musiała podjąć uchwałę dzielącą ją na sektory. Każdy z sektorów będzie miał osobny przetarg na firmę obsługującą odpady.
Opłata za osobo-miesiąc wywozu śmieci będzie uchwalona przez Gminę. Ile to będzie? Leży to całkowicie w gestii władz gminnych.
Z racji tego, że przepisy ustawy zaczęły już obowiązywać, a czas dla UG Dopiewo zaczął tykać, stawiam pytanie: Co się dzieje w UG Dopiewo w tej materii?
Pełen tekst zmian: Wyzwanie dla gmin - reforma systemu gospodarowania odpadami komunalnymi!
Temat jest wg mnie bardzo istotny dla każdego mieszkańca. Od pewnego czasu nastała wielka cisza ze strony Urzędu Gminy Dopiewo w sprawie śmieciowej. Ostatnio pojawił się krytyczny artykuł na ten temat w U nas w Dopiewie, nazwanym już w innym wątku tabloidem.
Skan artykułu: goo.gl/N3q13